Niewiarygodny wyczyn 89-latka na tronie. Przejechał niemal całą Norwegię, teraz trafił do szpitala

Norwegian royal family hosts gala dinner for Icelandic president's state visit
Król Norwegii Harald V w szpitalu. Stan zdrowia i podsumowanie 57 lat podróży po gminachPAP/EPA / FREDRIK VARFJELL / POOL
16 minut temu

89-letni król Norwegii Harald V dokonał niewiarygodnego wyczynu – w ciągu 57 lat odwiedził aż 357 gmin w całym kraju, stając na progu pełnego objazdu państwa. Od zwieńczenia tego historycznego osiągnięcia dzieliła go wizyta w zaledwie czterech ostatnich miejscowościach. Plan ten pokrzyżowały jednak nagłe problemy zdrowotne i pobyt w szpitalu Rikshospitalet w Oslo.

Niewiarygodny wyczyn króla i nagłe trafienie do szpitala

Król Norwegii Harald V w ciągu 57 lat odwiedził 357 gmin w całym kraju. Do zwizytowania pozostały mu już tylko cztery gminy, jednak plany te pokrzyżowała choroba i pobyt w szpitalu. Podczas dotychczasowych podróży odnalazł auto, które dostał od ojca, witano go heavy metalem, a dzieci zapraszały do wspólnej gry na komputerze.

We wrześniu król Harald V miał odwiedzić Rindal i Hoeylandet w środkowej Norwegii, a w październiku Siljan i Nissedal na południu kraju. Po tych wizytach wszystkie norweskie gminy miałyby za sobą oficjalną wizytę Haralda, królowej Sonji lub obojga monarchów.

Pogorszenie stanu zdrowia 89-letniego monarchy

89-letni Harald 17 sierpnia trafił jednak do szpitala Rikshospitalet w Oslo, gdzie leczony jest z powodu niedokrwistości hemolitycznej. W piątek dwór królewski poinformował, że monarcha pozostanie pod opieką lekarzy, a w niedzielę podano, że jego stan zdrowia pogorszył się, ale po otrzymaniu antybiotyków organizm króla zareagował na leczenie.

W związku ze stanem zdrowia Haralda zaplanowane na wrzesień wizyty ma złożyć jedynie królowa Sonja.

Wieloletnia tradycja „fylkesturer” i niezwykłe spotkania z mieszkańcami

Objazdy Norwegii przez rodzinę królewską mają wieloletnią tradycję. Pierwsza wspólna podróż Haralda i Sonji odbyła się w 1969 r., gdy Harald był jeszcze następcą tronu, i prowadziła przez Finnmark na północy kraju. Od tego czasu para królewska regularnie odwiedza zarówno duże miasta, jak i niewielkie, odległe miejscowości.

Podróże te, określane jako „fylkesturer”, są ważnym elementem działalności norweskiej rodziny królewskiej. W 2024 r. Harald mówił, że należą one do najważniejszych i najbliższych mu obowiązków. – Spotykamy mieszkańców i lokalnych działaczy, którzy tworzą bezpieczne i dobre społeczności, zamieszkane przez ludzi kochających swoje rodzinne strony – powiedział monarcha.

Auto od ojca, koncert heavy metalowy i strzelanie brukwią

Wizyty często przybierają osobisty wymiar. W 2024 r. w Lund król rozpoznał auto marki Ford Edsel, które otrzymał od swojego ojca, króla Olava V, gdy miał 21 lat. Samochód należy obecnie do prywatnego właściciela. – Dobrze używani weterani po gruntownym remoncie mogą rozpocząć nową karierę – zażartował wówczas Harald.

Podczas kolejnych objazdów monarchowie uczestniczyli w spotkaniach, na których odbiegano od pałacowego protokołu. W Kvaenangen, na północy kraju, Haralda powitano zagranym na gitarze solo heavy metalowym. Na południu, w gminie Re, na cześć monarchy strzelano brukwią ze średniowiecznego trebusza, a w Soerfold dzieci zaprosiły króla i królową do wspólnej gry komputerowej.

Poszczególne gminy starają się prezentować monarchom lokalne tradycje i produkty. Harald i Sonja próbowali m.in. kraba królewskiego, grillowanej dzikiej owcy i lokalnych serów, oglądali też tradycyjne łodzie i wyroby rzemieślnicze. Stałym elementem powitań są dzieci z flagami, chóry i orkiestry.

Traktorem przez mgłę na Wyspę Niedźwiedzią

Wyjątkowy charakter miała również wizyta na Wyspie Niedźwiedziej, położonej między kontynentalną Norwegią a Svalbardem. Z powodu mgły helikopter nie mógł wylądować, dlatego król dotarł na wyspę drogą morską. Do stacji meteorologicznej, w której mieszkało wówczas dziewięciu naukowców, dostał się na przyczepie ciągniętej przez traktor. – W życiu wożono mnie różnymi pojazdami, ale chyba nigdy nie siedziałem na ławce ogrodowej za traktorem – żartował później król.

Pierwszy monarcha urodzony w Norwegii od 1380 roku

Harald V jest królem Norwegii od 1991 r. i trzecim monarchą tego kraju od odzyskania niepodległości w 1905 r. Jest pierwszym od 1380 r. norweskim monarchą urodzonym w Norwegii. W młodości uprawiał żeglarstwo i trzykrotnie reprezentował kraj na igrzyskach olimpijskich. W 1987 r. wraz z załogą jachtu Fram X zdobył mistrzostwo świata.

Król w ostatnich latach wielokrotnie zmagał się z problemami zdrowotnymi. W 2003 r. zdiagnozowano u niego raka pęcherza moczowego, a dwa lata później przeszedł operację zastawki serca. W 2024 r., podczas pobytu w Malezji, wszczepiono mu rozrusznik serca. W lutym tego roku trafił do szpitala na Teneryfie z powodu infekcji i odwodnienia.

Sukcesja na norweskim tronie i linia królewska

Następcą Haralda jest jego 53-letni syn, książę koronny Haakon. Król ma sześcioro wnucząt: Maud Angelikę, Leah Isadorę i Emmę Tallulah - córki jego starszej córki, księżniczki Marty Luizy, oraz Ingrid Aleksandrę i Sverre Magnusa - dzieci księcia Haakona i księżnej koronnej Mette-Marit. Wśród wnucząt Haralda dwór wymienia również Mariusa Borga Hoeibyego oraz syna Mette-Marit z poprzedniego związku, którego w czerwcu br. sąd w Oslo skazał na cztery lata więzienia za liczne przestępstwa, w tym gwałty i przemoc.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.