Irański pocisk nad Turcją zniszczony przez NATO. Fragmenty spadły w Gaziantep

Flaga Turcji
Siły NATO strąciły nad Turcją drugi pocisk balistyczny wystrzelony z IranuShutterstock
wczoraj, 14:34
aktualizacja wczoraj, 16:28

Resort obrony w Ankarze przekazał w poniedziałek, że nad terytorium Turcji przechwycono kolejny w ostatnich dniach pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu. Rakietę zneutralizowały siły NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.

Drugi irański pocisk przechwycony nad Turcją

Resort powiadomił w oświadczeniu, że fragmenty pocisku spadły w prowincji Gaziantep na południu kraju. Podkreślono, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Ministerstwo ostrzegło, że bez wahania podejmie niezbędne kroki w celu obrony państwa. Zaapelowano też do wszystkich stron zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie o zastosowanie się do ostrzeżeń Ankary.

Nie wiadomo, dokąd zmierzał pocisk, zanim został przechwycony przez siły obrony NATO, stacjonujące we wschodniej części Morza Śródziemnego.

To już drugi irański pocisk balistyczny, który w ciągu ostatniego tygodnia zestrzeliła obrona powietrzna NATO w przestrzeni powietrznej Turcji. 4 marca resort obrony w Ankarze poinformował o przechwyceniu rakiety balistycznej, wystrzelonej z Iranu w kierunku Turcji. Wówczas pocisk również zneutralizowano nad Morzem Śródziemnym.

Turcja ostrzega strony konfliktu na Bliskim Wschodzie

Szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan rozmawiał telefonicznie na temat incydentu ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim. Wezwał m.in. do unikania wszelkich działań, które mogłyby pogłębić trwający kryzys.

Po poniedziałkowym incydencie dyrektor ds. komunikacji prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, Burhanettin Duran, oznajmił, że Ankara stanowczo powtarza ostrzeżenie skierowane do wszystkich stron zaangażowanych w konflikt, w szczególności do Iranu, aby unikały kroków, które mogą zagrozić stabilności w regionie i skutkować ryzykiem dla ludności cywilnej.

Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne. (PAP)

ek/ rtt/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.