Rewizja KPO dostała zielone światło od rządu

KPO, Krajowy Plan Odbudowy, pieniądze, euro, banknoty
KPO, Krajowy Plan Odbudowy, pieniądze, euro, banknotyShutterStock
29 stycznia 2025

Kolejna rewizja Krajowego Planu Odbudowy dostała zielone światło od rządu - poinformowała w środę minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Dodała, że rewizja zakłada m.in. usunięcie przymusu oskładkowania umów cywilnoprawnych i wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy.

"Przypieczętowane! Druga rewizja KPO dostała zielone światło od rządu" - napisała w środę na portalu X minister funduszy i polityki regionalnej Pełczyńska-Nałęcz.

Dodała, że celem rewizji jest wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy, bardziej korzystne naliczanie stażu dla osób zatrudnianych inaczej niż na umowę o pracę, a także usunięcie przymusu oskładkowania wszystkich umów zleceń i o dzieło oraz przekierowanie dodatkowego miliarda zł na Fundusz Wsparcia Energetyki.

Wcześniej, również na portalu X wiceminister funduszy Jan Szyszko poinformował o przyjęciu projektu rewizji KPO przez rząd. Dodał, że otwiera to drogę do formalnych negocjacji z Komisją Europejską.

Pełczyńska-Nałęcz uzupełniła, że pierwsze spotkanie z KE ws. rewizji polskiego KPO będzie miało miejsce w czwartek.

Kwestia zmiany założeń KPO była jednym z punktów środowego posiedzenia rządu. Jak informowała wcześniej Pełczyńska-Nałęcz, zgodnie z decyzją premiera kamień milowy zakładający wprowadzenie oskładkowania umów cywilnoprawnych nie będzie realizowany. Ma go zastąpić reforma przewidująca wzmocnienie PIP.

W poniedziałek minister zapowiadała, że PIP dzięki zmianom ma "pomagać tym pracownikom, którzy są traktowani sprzecznie z polskim prawem". Dodała, że Inspekcja będzie "proprzedsiębiorcza i propracownicza". Podkreślała, że oskładkowanie umów do KPO wpisał poprzedni rząd, ale obecny premier Donald Tusk uważa taką reformę za "niewskazaną i niepotrzebną".

Brak realizacji tego kamienia milowego oznaczałby dla Polski utratę części pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, dlatego resort funduszy stara się o jego zamianę. Na zmianę tej i innych kwestii w ramach rewizji KPO musi jednak zgodzić się KE.

W zeszłym roku Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że na 2025 r. zaplanowane są dwie techniczne rewizje KPO. Celem obu jest dostosowanie KPO do obecnych, realnych potrzeb. O zaakceptowanie przez KE pierwszej z tegorocznych rewizji będzie teraz starał się resort funduszy. Druga rewizja ma rozpocząć się po otrzymaniu przez Polskę płatności z czwartego i piątego wniosku o płatność z KPO, co powinno nastąpić w połowie br.

Ostatnia rewizja polskiego KPO została przyjęta przez Radę UE w połowie lipca 2024 r. Wówczas zmieniono m.in.: obowiązek wprowadzenia podatku od pojazdów spalinowych na system dopłat do zakupu, wynajmu i leasingu samochodów elektrycznych przez osoby fizyczne.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to program, który ma wzmocnić polską gospodarkę. Środki z programu mają pomóc Polsce szybciej osiągnąć wyznaczone wcześniej cele, zrealizować nowe inwestycje, przyśpieszyć wzrost gospodarczy i zwiększyć zatrudnienie. W ramach programu Polska otrzymuje pieniądze w postaci bezzwrotnych dotacji oraz preferencyjnych pożyczek.

Po ostatniej rewizji (z 2024 r.) Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Przewiduje dla Polski 59,8 mld euro, w tym 25,27 mld euro w postaci dotacji i 34,54 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE znaczna część budżetu KPO jest przeznaczona na cele klimatyczne (44,96 proc.) oraz transformację cyfrową (21,28 proc.). (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.