Masowe protesty egzaminatorów WORD. Ośrodki odwołują egzaminy

nauka jazdy
nauka jazdyDGP
6 lipca 2022

Trwa protest egzaminatorów WORD. Jak powiedział PAP ich przedstawiciel Tomasz Dziuganowski, najwięcej odwołanych egzaminów na prawo jazdy będzie w środę i w czwartek. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poinformował, że sytuacja w WORD-ach to problem marszałków województw i to oni powinni go rozwiązać.

- przekazał przedstawiciel środowiska zawodowego egzaminatorów Tomasz Dziuganowski. Podkreślił, że akcja ma charakter spontaniczny i nie jest skierowana przeciw dyrektorom WORD-ów, ani przeciw marszałkom województw. Jego organizatorem nie jest ani stowarzyszenie, ani żaden z działających w strukturach WORD związków zawodowych. Dziuganowski stwierdził, że nikt nikogo nie zmusza do protestów, nikt też nie powinien zniechęcać, bo to w jednym i drugim przypadku takie działania - jego zdaniem - noszą znamiona mobbingu.

Do protestu przystąpili egzaminatorzy w ośrodkach w Trójmieście, Białymstoku, Krośnie, Rzeszowie, Szczecinie, Koszalinie, Szczecinku i Suwałkach. W czwartek mają do niego dołączyć kolejne ośrodki. W niektórych WORD-ach w Polsce egzaminy nie odbywają się wcale, w innych przeprowadzana jest tylko część zaplanowanych. W stolicy w środę egzaminy odbywały się normalnie, podobnie jak w Kielcach, gdzie pracuje Dziuganowski.

- powiedział Dziuganowski. Argumentuje, że początkujący egzaminator zarabia ok. 3 tys. zł na rękę i przez trzy lata nie może liczyć na podwyżkę. - zaznaczył.

W miarę rozszerzania uprawnień do egzaminowania w kolejnych kategoriach, egzaminator może otrzymywać dodatki zadaniowe. Może, ale nie musi. Obecnie - jak mówią egzaminatorzy - można mieć uprawnienia do egzaminowania we wszystkich kategoriach, a w praktyce przeprowadzać egzaminy tylko w jednej. "Chcemy, by to się zmieniło. Wyselekcjonowana przez przełożonych grupa egzaminatorów do obsługi egzaminu innej kategorii niż B oznacza, że mimo komputerowego losowania osoby do egzaminatora, wybór jest czysto teoretyczny" - powiedział Dziuganowski.

Jednocześnie podkreślił, że opłaty za egzaminy - obecnie jest to 140 zł za praktyczny i 30 zł za teoretyczny - są nieadekwatne do kosztów ich przeprowadzania. Zmiana, z oczywistych względów, może nastąpić tylko na szczeblu centralnym. Dlatego egzaminatorzy swoje postulaty kierują do ministra infrastruktury. Domagają się powołania zespołu roboczego przy ministerstwie, z udziałem reprezentantów ich środowiska, który zajmie się wypracowaniem odpowiednich aktów prawnych. Na przykład powołaniem agendy, która centralnie rozwiewałaby wątpliwości w kwestii spornych przepisów ruchu drogowego, które to ustalenia obowiązywałyby we wszystkich WORD-ach.

- stwierdził Dziuganowski. Dodał, że posłuży to też samym egzaminowanym, którzy zgodnie z obecnymi zasadami, czasami przy dwóch błahych uchybieniach tracą szanse na wymarzone "prawko".

- powiedział w środę minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Wykluczył jednocześnie możliwość - proponowanego już przez marszałków - podniesienia opłaty za egzamin.

- zapewnił.

autor: Luiza Łuniewska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.