Reklama

Wcześniej, przed głosowaniami, poseł sprawozdawca Andrzej Kosztowniak (PiS) przypomniał, że wszystkie poprawki otrzymały negatywną opinię sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Otrzymały one też negatywną opinię rządu.

Najważniejsze z senackich poprawek zakładały: zwiększenie w budżecie na 2022 r. dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia o 20 mld zł, przeznaczenie 10 mld zł na transformację energetyczną, w tym na wymianę źródeł ciepła w budynkach wielorodzinnych na niskoemisyjne, a także przeznaczenie 6,5 mld zł na podwyżki dla nauczycieli.

Senatorowie poparli także poprawki mające na celu zwiększenie o 690 mln zł środków na wynagrodzenia dla pracowników administracji w sądach, prokuraturach, Straży Granicznej i Policji. Inna senacka poprawka przywracała 39,8 mln zł na nauczanie w Polsce języków dla mniejszości narodowych i etnicznych, o które Sejm pomniejszył subwencję oświatową dla samorządów. Kolejna zwiększała dopłaty dla rolników na zakup nawozów o 140 mln zł oraz przeznaczała dodatkowe 100 mln zł na leczenie psychiatryczne dla dzieci i młodzieży.

Senat opowiedział się także m.in. za wprowadzeniem specjalnej rezerwy na telefon zaufania, za zwiększeniem wydatków na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu, przeznaczeniem dodatkowych 50 mln zł na przeciwdziałanie dyskryminacji i przemocy, w tym przemocy w rodzinie oraz za wykreśleniem przepisów, na mocy których TVP i PR w ramach rekompensaty za zwolnienie z abonamentu mają otrzymać skarbowe papiery wartościowe w kwocie 1,995 mld zł.

Izba wyższa opowiedziała się ponadto za zmianą zapisu dotyczącego przewidywanego wskaźnika inflacji z 3,3 proc. na 7,6 proc., a także średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla rewaloryzacji emerytur i rent z 3,6 na 7,8 proc.

Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2022 r. 17 grudnia ubiegłego roku. Dochody budżetu zostały ustalone na 491,9 mld zł, wydatki 521,8 mld zł, a deficyt nie więcej niż 29,9 mld zł. Resort finansów założył, przygotowując budżet jesienią ubiegłego roku, że PKB Polski w 2022 r. wzrośnie o 4,6 proc., a średnioroczna inflacja ukształtuje się na poziomie 3,3 proc.

Teraz ustawa budżetowa czeka na podpis prezydenta. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta