Czy "prawo do oddychania czystym powietrzem" to dobro osobiste. SN odpowie

węgiel klimat energetyka
węgiel klimat energetyka Shutterstock
12 marca 2021

Za dwa tygodnie Sąd Najwyższy ma zająć się zagadnieniem, czy prawo do życia w czystym środowisku i oddychania powietrzem spełniającym standardy, stanowi dobro osobiste - poinformował PAP zespół prasowy SN. Takie pytanie przed rokiem skierował do SN gliwicki sąd.

"Termin rozpoznania zagadnienia prawnego Sądu Okręgowego w Gliwicach wyznaczony został na 26 marca br. o godz. 9" - przekazała Martyna Łuczak z zespołu prasowego SN.

Dlaczego SN ma zająć się sprawą czystego powietrza

Sprawa wyniknęła na kanwie jednej z tzw. spraw smogowych, które toczą się przed polskimi sądami. Chodzi o procesy cywilne, w których powodowie domagają się uznania naruszenia dóbr osobistych i zadośćuczynień od Skarbu Państwa w związku z naruszeniem ich praw do korzystania z niezanieczyszczonego powietrza.

W jednej z takich spraw, która trafiła pierwotnie do Sądu Rejonowego w Rybniku przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Klimatu i Ministrowi Aktywów Państwowych - powód domagał się 50 tys. zł zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych.

Rybnicki sąd w maju 2018 r. oddalił powództwo uznając, że nie jest dobrem osobistym wskazane przez powoda prawo do życia w czystym środowisku. Apelacja od tamtego wyroku wpłynęła do Sądu Okręgowego w Gliwicach.

W końcu listopada 2019 r. gliwicki sąd rozpoznając sprawę zapowiedział skierowanie do SN pytania prawnego. "Zapowiadana decyzja Sądu Okręgowego w Gliwicach pozwoli na przesądzenie kwestii mającej znaczenie dla szeregu spraw toczących się przed sądami powszechnymi w całej Polsce, w tym dla wielu prowadzonych w Prokuratorii Generalnej" - przekazywała wtedy Prokuratoria.

Zapowiadane wówczas pytanie prawne SO sformułował w styczniu 2020 r. i w końcu marca ub.r. wpłynęło ono do SN.

Czy "prawo do oddychania czystym powietrzem" to dobro osobiste

Pytanie to brzmi: "Czy prawo do życia w czystym środowisku umożliwiającym oddychanie powietrzem spełniającym standardy jakości określone w przepisach powszechnie obowiązującego prawa, w miejscach, w których osoba przebywa przez dłuższy czas, w szczególności w miejscu zamieszkania, stanowi dobro osobiste podlegające ochronie?".

"Wydaje się, że prawo do wolnego od takich zanieczyszczeń powietrza, wszakże niezbędnego do życia, należy zakwalifikować jako ściśle związane z osobą fizyczną, istota człowieczeństwa i natura człowieka, niezbywalne i skuteczne w stosunku do innych osób, a zatem spełniające wskazane przesłanki dobra osobistego" - zaznaczył w uzasadnieniu pytania gliwicki sąd. Jak dodał, nie istnieje zamknięty spis dóbr osobistych i w orzecznictwie "odkrywane są ciągle nowe postacie dóbr osobistych".

Jak jednocześnie podkreślono w tym uzasadnieniu, "oceny, czy to prawo stanowi dobro osobiste, nie powinno się dokonywać z punktu widzenia konsekwencji finansowych dla państwa".

Gliwicki sąd zwrócił uwagę, że dotychczas w podobnych sprawach zapadały rozbieżne wyroki. Zdarzały się już jednak orzeczenia nakazujące wypłaty kilku lub kilkunastu tys. zł zadośćuczynień na cele charytatywne.

RPO wnosi o uwzględnienie apelacji

Do postępowania przed Sądem Okręgowym w Gliwicach - w którym skierowano pytanie do SN - przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich wnosząc o uwzględnienie apelacji. "Jedna z ważniejszych spraw dla smogu w Polsce. 26 marca SN odpowie na pytanie, czy prawo do życia w czystym powietrzu możemy chronić jako dobro osobiste, pozywając państwo przed sądem. Sprawę wniósł do sądu mieszkaniec Rybnika, a wsparł go RPO" - oceniło Biuro Rzecznika. Zagadnienie rozpozna na rozprawie Izba Cywilna SN.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.