Parafianowicz: Macierewicz 80 km od frontu w Donbasie

Tygodnik „Nie”, pisząc o polskich komandosach w Donbasie, wszedł w buty ministra Antoniego Macierewicza. Kiepsko udokumentowany materiał został przedstawiony jako – trzymajmy się retoryki ministra obrony – „informacja porażająca”.

„Macierewicz zbrojnie prowokuje Rosję” – pisze były poseł Ruchu Palikota Andrzej Rozenek. Jacek Żakowski skomentował w „Gazecie Wyborczej”, że po podaniu takiej informacji „w normalnych warunkach ziemia by się zatrzęsła”. Problem w tym, że ten wybuchowy news jest tak dziurawy, że aż się prosi, by nie traktować go poważnie. O jego jakości świadczy również brak zainteresowania biorących udział w wojnie propagandowej przeciw Ukrainie mediów rosyjskich.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.