Franciszek wchodząc do samolotu błogosławił żegnających go na lotnisku w Balicach

Papież Franciszek wsiada na pokład pasażerskiego Boeinga 787 Dreamliner linii PLL LOT którym wróci do Rzymu
Papież Franciszek wsiada na pokład pasażerskiego Boeinga 787 Dreamliner linii PLL LOT którym wróci do RzymuPAP / Radek Pietruszka
31 lipca 2016

Papież Franciszek przed wylotem do Rzymu pożegnał się na płycie lotniska w Balicach m.in. z parą prezydencką. Przed wejściem do samolotu odwrócił się i przez dłuższą chwilę, uśmiechając się, błogosławił zebranych.

Właśnie ze względu na trudne warunki pogodowe i padający deszcz ceremonia pożegnania papieża na płycie lotniska została skrócona. Samochód z Franciszkiem podjechał niemal pod sam samolot.

Papież wychodząc z auta podziękował chroniącemu go funkcjonariuszowi BOR, uścisnął jego dłoń. Następnie tuż przed wejściem na schody prowadzące do kabiny samolotu pożegnał się z prezydentem Andrzejem Dudą i jego żoną Agatą Kornhauser-Dudą. Papieża żegnał też metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz. Przybyli także premier Beata Szydło i ministrowie jej rządu

Mimo złej pogody na lotnisku na papieża czekał tłum wiernych. Samochód z Franciszkiem przejechał bardzo wolno wzdłuż barierek odgradzających ludzi. Papież uśmiechał się i błogosławił tych, którzy go żegnali; funkcjonariusze BOR zabierali kwiaty wierni przekazywane przez wiernych papieżowi.

W ceremonii pożegnania wzięła też udział Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego. Gdy papież wchodził do samolotu rozbrzmiał jeden z przebojów Qeen "We are the champions".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.