Konflikt PO-PiS schodzi na szczebel lokalny. Prezydenci miast w różnych częściach kraju mają problem z uzyskaniem absolutoriów. Początek wakacji jest w samorządach wyjątkowo nerwowy. Do końca czerwca radni powinni dać szefom gmin i miast zielone światło na dalsze rządzenie, wydając tzw. absolutorium (z czym wiąże się również przyjęcie przedstawionego radzie sprawozdania budżetowego za poprzedni rok). A z tym w wielu miejscach są problemy.
Kłopoty z uzyskaniem pozytywnej opinii radnych ma np. prezydent Lublina Krzysztof Żuk (PO). Jego zwolennicy przekonują, że radni PiS wykorzystali śmierć jednego z radnych PO, wskutek czego koalicja rządząca nie miała większości. Z kolei radni PiS odpowiadają, że ich pobudki nie mają charakteru politycznego. Wskazują m.in. na niewykonanie przez miasto planowanego poziomu dochodów i wydatków oraz wzrastający deficyt budżetowy (ze 100 do 106 mln zł).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.