Wojna PO-PiS na dole, czyli bunt radnych

karty płatniczne, biznesman
karty płatniczne, biznesmanShutterStock
30 czerwca 2016

Konflikt PO-PiS schodzi na szczebel lokalny. Prezydenci miast w różnych częściach kraju mają problem z uzyskaniem absolutoriów. Początek wakacji jest w samorządach wyjątkowo nerwowy. Do końca czerwca radni powinni dać szefom gmin i miast zielone światło na dalsze rządzenie, wydając tzw. absolutorium (z czym wiąże się również przyjęcie przedstawionego radzie sprawozdania budżetowego za poprzedni rok). A z tym w wielu miejscach są problemy.

Kłopoty z uzyskaniem pozytywnej opinii radnych ma np. prezydent Lublina Krzysztof Żuk (PO). Jego zwolennicy przekonują, że radni PiS wykorzystali śmierć jednego z radnych PO, wskutek czego koalicja rządząca nie miała większości. Z kolei radni PiS odpowiadają, że ich pobudki nie mają charakteru politycznego. Wskazują m.in. na niewykonanie przez miasto planowanego poziomu dochodów i wydatków oraz wzrastający deficyt budżetowy (ze 100 do 106 mln zł).

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png