Hadaj: Tak! Musimy wyjść z grupy

Marcin Hadaj
Marcin HadajDziennik Gazeta Prawna
9 czerwca 2016

Ale mały. Za drobny. Ale dzieciaczek. Chuderlak. Szczawik. Połamią ci te kulaski. Nic z niego nie będzie. Robert Lewandowski ma takie problemy ze zdrowiem, które uniemożliwią mu grę w piłkę na wysokim poziomie.


Teraz ma 185 centymetrów i około 80 kilogramów samych mięśni. Z Bobka biegającego na wykałaczkach wyrósł na jednego z największych atletów w futbolu. Z kulejącego piłkarza skreślonego przez specjalistów z Legii stał się maszyną do grania”. To fragment książki Pawła Wilkowicza „Nienasycony. Robert Lewandowski”. To opublikowana kilka dni temu autoryzowana biografia najlepszego i najdroższego polskiego piłkarza, gwiazdora reprezentacji i monachijskiego Bayernu, który – jak się mówi nieoficjalnie – zacznie wkrótce grać w galaktycznym Realu Madryt, być może najlepszej drużynie świata, zdobywcy tegorocznego Pucharu Europy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.