"Od dziś każdego dnia do soboty będziemy prezentowali jeden z punktów programu PiS. Dziś zaprezentowaliśmy pierwszy punkt - modernizację osiedli mieszkaniowych zbudowanych co najmniej 30 lat temu. Problem dotyczy blisko ośmiu milionów osób w Polsce - powiedziała w Trójce posłanka PiS Joanna Lichocka.

"Od dziś każdego dnia do soboty będziemy prezentowali jeden z punktów programu PiS. Dziś o 7. rano zaprezentowaliśmy pierwszy punkt - modernizację starych osiedli mieszkaniowych zbudowanych co najmniej 30 lat temu. Problem dotyczy blisko ośmiu milionów osób w Polsce. Dotyczy to przede wszystkim osiedli z wielkiej płyty. One starzeją się i należy szybko podjąć te inwestycje" - powiedziała na antenie radiowej Trójki posłanka PiS Joanna Lichocka.

"Starsze osiedla są nie spełniają nowoczesnych standardów i np. nie posiadają wind na trzecie czy czwarte piętro. Chcemy, aby ci starsi ludzie, którzy mieszkają w blokach bez windy, jak najszybciej mieli ułatwiony dostęp i nie musieli się już +wdrapywać+ na wysokie piętra" - wskazała.

Posłanka PiS podkreśliła, że program dla osiedli mieszkaniowych zakłada także ich termomodernizację oraz montaż fotowoltaiki w starszych blokach, tak, aby ceny energii były tam nieco niższe. "To program, który chcemy wprowadzić jako inwestycję strategiczną +Polski Ład+. Partnerami w tych inwestycjach są samorządy, które przeprowadzą inwestycje i otrzymają dofinansowanie od 80 do 90 proc. Obecnie trwa nabór do programu modernizacji oświetlenia na ulicach i w różnych miejscach w całej Polsce. Program termomodernizacji będzie realizowany na tych samych zasadach" - dodała.

"Nasz program jest rozwinięciem tego, co mówimy od lat. Nie może być podziału na +Polskę A+ i +Polskę B+. Nie może być tak, że części Polaków żyje się bardzo dobrze, a znakomitej większości - żyje się bardzo źle. To rządy PO i Donalda Tuska stawiały na rozwój tylko niektórych grup społecznych i miejsc w Polsce. My mówimy o zrównoważonym rozwoju całego kraju, aby wszyscy Polacy żyli na w miarę równym poziomie i mieli równe szanse" - wyjaśniła.

"Pytania w referendum dotyczą spraw strategicznych. My na wszystkie pytania w referendum odpowiadamy +nie+. Chcemy, aby nikomu nie przyszło już do głowy, że można w Polsce podnieść wiek emerytalny. Dziś TVP ujawniło notatkę, z której wynika, że Donald Tusk po uzgodnieniach z Angelą Merkel zdecydował się na podniesienie wieku emerytalnego. Jestem przekonana, że gdyby wrócił on do władzy, wróci także sprawa podniesienia wieku emerytalnego w Polsce" - podkreśliła, dodając, że to samo dotyczy kwestii przymusowej relokacji imigrantów.

"Jeśli frekwencja w referendum przekroczy 50 proc. nikt nie odważy się tego zmienić" - dodała.

"Piotr Gliński - lider naszej listy w Warszawie ma rację, zapraszając Donalda Tuska, lidera +totalnej opozycji+, która rządzi w Warszawie, zresztą bardzo źle, do debaty o Warszawie. To jest potrzebne wyborcom" - podkreśliła.

Posłanka odniosła się do kwestii reparacji wojennych. "Jestem z okręgu wieluńskiego. W tym okręgu jest Wieluń. To jest symbol miasta, które nie otrzymało nawet złotówki od Niemiec za barbarzyńskie zniszczenie w pierwszych minutach wojny" - powiedziała. (PAP)

autor: Maciej Replewicz

mr/ dki/