Gorąco było przed siedzibą "Gazety Wyborczej" w Warszawie. Protest zorganizowali tam Ruch Kontroli Wyborów i Krucjata Różańcowa. Przed siedzibą redakcji "Gazety Wyborczej" zgromadziło się około stu osób.
Protestowali - jak mówią - przeciwko kłamliwej propagandzie mainstreamowych mediów. "To na pewno nie jest dziennikarstwo" - mówili manifestanci.
Z siedziby redakcji gazety wyszło kilkadziesiąt osób z hasłami o wolności i demokracji, a z głośnika puszczono muzykę Jacka Kaczmarskiego. Uczestnicy protestu przeszli trochę od budynku "Gazety Wyborczej" i zaczęli odmawiając modlitwę z egzorcyzmami. Do protestujących dołączyli uczestnicy Marszu Wolności i Solidarności.
- Kaczyński pod TK: "Łamią procedury, wydają bezpodstawne wyroki. Ten Trybunał trzeba zmienić"
- Jarosław Kaczyński do PO i PSL: Nie będzie zemsty, ale też nie będzie abolicji
- Zakończył się Marsz Wolności i Solidarności w Warszawie
- Policja: Manifestacja PiS była dwa razy liczniejsza, od tej organizowanej przez opozycję
Uczestnicy manifestacji wyruszyli obecnie przed siedzibę Telewizji Polskiej, gdzie ma się zakończyć protest.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu