Tusk o pizzy Sikorskiego od BOR-owców

Pizza
PizzaBloomberg / KEYUR KHAMAR
6 maja 2014

Pizza, którą funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, dostarczyli do dworku Radosława Sikorskiego, była dla nich, a nie dla ministra.

Mówiła o tym rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska w nawiązaniu do artykułu, który ukazał się w "Fakcie". Premier Donald Tusk, pytany na konferencji prasowej, podkreślał, że nie zna sprawy.

Rzeczniczka rządu przekonywała, że sytuacja była inna niż przedstawiona w gazecie. Kidawa-Błońska tłumaczyła, że szef dyplomacji ma całodobową ochronę. A karton z pizzą przywieźli dla siebie funkcjonariusze przychodzący na nową zmianę. 

Według dziennika, pracownicy BOR, będąc na służbie, dostarczyli szefowi MSZ pizzę z oddalonej o kilkanaście kilometrów restauracji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.