Sztabińska: Gdzie podziało się strategiczne myślenie o państwie i jego problemach?

Jadwiga Sztabińska, redaktor naczelna
Jadwiga Sztabińska, redaktor naczelnaMedia / Wojtek Gorski
21 marca 2013

Mamy nową modę. Zespoły. Świetnie, dobrych grup muzycznych w Polsce jest jak na lekarstwo. Więc wreszcie! – chciałoby się zakrzyknąć. Krzyk więźnie jednak w gardle albo przechodzi w krzyk rozpaczy. Bo nie o muzyczne zespoły chodzi.

Parcie na wieloosobowe grupy problemowe ma administracja. Rządowa i samorządowa. Działa według zasady: jest problem, to powołamy zespół, który zaproponuje rozwiązanie. A jakby urzędnicy sobie nie radzili, doprosimy ekspertów, wtedy na pewno będzie po sprawie. I zwykle się kończy tym, że to zewnętrzni eksperci przygotowują materiały. Oczywiście nie za darmo i nie za grosze. Kasa z budżetu płynie. Nic w tym złego, bo za wiedzę ekspercką trzeba i warto płacić. Pozostają jednak pytania: czy problem wart był wyłożenia na to pieniędzy podatników, a jeśli był wart, to czy ostatecznie został rozwiązany?

Pozostało 16% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.