Owsiak: Eutanazja to pomoc osobom starszym w cierpieniach

Jurek Owsiak
Jurek OwsiakNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
4 stycznia 2013

Demencja, alzheimer. Te choroby dotykają nie tylko seniorów, ale wszystkie osoby, które żyją w ich otoczeniu, często wręcz degradują całe rodziny. W takich momentach pojawia się ostrożnie podejmowany u nas temat eutanazji. Ja bym się nie bał rozpocząć dyskusji na ten temat. Osobiście dopuszczam taki sposób pomocy, bo ja to tak rozumiem – eutanazja dla mnie to pomoc starszym w cierpieniach – mówi w wywiadzie dla Dziennika.pl Jerzy Owsiak przed 21. finałem WOŚP.

Czy czuje się pan stary?

Jurek jestem...

No więc, czy czujesz się już stary?

Nie, skąd. Choć mam już taki wiek, który za moment będzie uprawniał do przeróżnych ulg. Może przejdę się wkrótce za darmo do kina albo przejadę tramwajem... Ale fizycznie nie czuję się stary. Wiem, że dla młodzieży 60-latek to staruszek. Sam, gdy byłem młodym gościem, też tak myślałem. Ale dziś żyjemy w zupełnie innych czasach! Nie czuję się staro. Ja się czuję cały czas chłopięco. I czasem zdarza mi się nie zauważyć nawet, że minęło już tyle lat. Jeszcze niedawno łapałem się na tym, że przy zamawianiu piwa czekałem, aż mi ktoś każe zamówić zakąskę albo o dowód spyta. A to dlatego, że kiedyś, żeby kupić piwo, trzeba było zamówić do niego zakąskę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.