Znowu gorąco na granicy Syrii i Turcji

17 października 2012

Turecka artyleria odpowiedziała w środę ogniem na ostrzał moździerzowy z terytorium Syrii na przygraniczną turecką prowincję Hatay - poinformowały lokalne władze. Podczas wymiany ognia na granicy nikt nie zginął ani nie został ranny.

To kolejny tego typu incydent na granicy turecko-syryjskiej w ostatnim czasie. Wcześniej z terytorium Syrii ostrzelano tereny rolnicze w prowincji Hatay oraz przygraniczną miejscowość Akcakale. Na skutek jednego z ataków zginęło pięć osób, a kilkanaście odniosło obrażenia.

W reakcji na pierwszy atak na Akcakale parlament Turcji zezwolił siłom zbrojnym na prowadzenie operacji militarnych poza granicami kraju, jeśli rząd uzna to za konieczne.

Wicepremier Besir Atalay zapewnił wówczas, że decyzja ta nie ma służyć wypowiedzeniu wojny, lecz działać odstraszająco. Premier Recep Tayyip Erdogan ostrzegł jednak, że "ci, którzy próbują testować zdolność Turcji do odstraszania i jej determinację, popełniają fatalny błąd".

Powtarzające się incydenty na pograniczu syryjsko-tureckim wywołały największe napięcie w stosunkach między Ankarą a Damaszkiem od czasu, gdy w Syrii wybuchł krwawy konflikt wewnętrzny w marcu 2011 roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.