Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego chce być koordynatorem walki z mafią paliwową w Europie Środkowo-Wschodniej - ujawnia "Puls Biznesu"
Sprawę sprowadzania z Litwy i Łotwy milionów ton oleju napędowego, od którego nie jest odprowadzany podatek VAT, bada ABW. "ABW dostrzega konieczność zacieśnienia współpracy regionalnej w obszarze celnym Unii Europejskiej ze służbami celnymi, finansowymi i policyjnymi Litwy i Łotwy" - potwierdza Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik ABW.
Według nieoficjalnych doniesień "Pulsu Biznesu" chodzi o przyspieszenie wymiany informacji i nawiązania bezpośredniego kontaktu zespołów pracujących nad tematem pracujących w poszczególnych krajach. Problem może dotyczyć także Czech i Niemiec, gdzie trafia "lewe" paliwo ze wschodu.
ABW chciałoby stać się koordynatorem międzynarodowych działań wymierzonych w paliwowych przestępców. Agencja ma już doświadczenie w koordynacji działań przeciwko oszustwom podatkowym przy towarach, m.in. ubraniach czy sprzęcie RTV i AGD sprowadzanych z Azji.
- Mafia paliwowa nigdy nie istniała?
- Ziobro usłyszał zarzut za ujawnienie akt śledztwa dot. mafii paliwowej
- "Ziobro nie ujawnił akt ws. mafii paliwowej"
- Skorumpowani urzędnicy, gangsterzy, politycy - najgłośniejsze wyroki polskich sądów w 2011 roku
- Wyroki dla "śląskiej mafii paliwowej": Rutkowski 2,5 roku, Dolniak 3 lata, Musialski 6,5 roku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu