Szef sztabu pakistańskich sił zbrojnych generał Ashfaq Parvez Kayani powiedział, że Stany Zjednoczone powinny skupić się na stabilizowaniu sytuacji w Afganistanie zamiast naciskać na Pakistan, by atakował rebeliantów w rejonie przygranicznym.
Kayani oświadczył też na posiedzeniu komisji parlamentarnej, że Pakistan sam zdecyduje, kiedy i czy podjąć zakrojoną na szeroką skalę ofensywę przeciwko islamskim rebeliantom w Północnym Waziristanie - powiedział w środę agencji Reutera jeden z członków komisji.
Szef sztabu pakistańskich sił zbrojnych uważa też, że USA powinny "zastanowić się 10 razy", zanim podejmą w Północnym Waziristanie jakąkolwiek jednostronną akcję. Pakistan to nie Irak czy Afganistan - oznajmił Kayani według słów członka komisji.
Północny Waziristan to obszar plemienny w znacznej części kontrolowany przez rebeliantów powiązanych z Al-Kaidą i talibami, którzy regularnie przeprowadzają stamtąd ataki na dowodzone przez NATO wojska międzynarodowej koalicji w Afganistanie.
Amerykańskie samoloty bezzałogowe regularnie przeprowadzają naloty na to terytorium, co jest jednym z głównych źródeł zatargów i napięć między Pakistanem i USA, formalnie będących sojusznikami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu