Andrzej Talaga: Jeszcze komandosi czy już cyrk

Andrzej Talaga
Andrzej TalagaDGP
10 sierpnia 2011

Idealna jednostka specjalna to taka, która perfekcyjnie, bez omyłek wykonuje powierzone jej tajne działania, o jakiej nie usłyszymy w telewizji, nie przeczytamy w prasie. Najlepiej, żebyśmy w ogóle znali tylko jej nazwę. Gdyby zestawić powyższą definicję z GROM-em, wychodzi, że jest zaprzeczeniem ideału

CBA odkryło prawdopodobne przekręty przy przetargu na samochody terenowe dla gromowców, zarzuty mają usłyszeć dwaj byli dowódcy jednostki. Wcześniej obserwowaliśmy polityczne przepychanki wokół GROM-u. Jego założyciel generał Petelicki stał się medialną gwiazdą recenzującą polityków, znaną w środowisku medialnym z SMS-ów, którymi je zasypuje, jego animozje z innym dowódcą jednostki, generałem Polką stały się sprawą publiczną. Żołnierze GROM-u żalą się (anonimowo), iż nie chcą już podlegać wojsku, woleliby wrócić do MSWiA, gdzie byli pierwotnie przyporządkowani. Nic dziwnego, że w takich okolicznościach był moment, gdy Amerykanie nie bardzo chcieli prowadzić wspólne akcje z GROM-em, obawiając się, że nie dorównuje im pod względem przygotowania i wyszkolenia. Czy to jest jeszcze jednostka komandosów do zadań specjalnych, czy już cyrk?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.