Absurdalne przepisy rządowe: place zabaw stoją puste, bo przy zjeżdżalniach brakuje kolorowych mat

18 października 2010

Gotowe place zabaw czekają na otwarcie, bo przy ich zjeżdżalniach brakuje pomarańczowych lub niebieskich mat. To nie żart.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów dziecko na innym kolorze maty wylądować nie może.

„Radosna szkoła” to program Ministerstwa Edukacji Narodowej, dzięki któremu gminy mogą ubiegać się o 50-proc. dofinansowanie do budowy nowoczesnych i bezpiecznych placów zabaw. Specjalne rozporządzenie dokładnie określa, jakie parametry takie place powinny spełniać. W jednym z punktów został zawarty bardzo szczegółowy opis gumowej bądź piankowej płyty, która ma łagodzić upadek dziecka z 1,5 metra. Zgodnie z zaleceniami nawierzchnia musi być koloru pomarańczowego, w odcieniu PANTONE 152 C lub RAL 2011 – Tieforange. Jeżeli zaś chodzi o kolor niebieski, zalecanym odcieniem jest PANTONE: 540 C lub RAL 5003 – Saphirblau. Na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej pojawiła się co prawda informacja, iż podane odcienie mogą być ewentualnie zastąpione innymi, tyle że bardzo zbliżonymi do zalecanych. I tu zaczyna się problem, bo płyt piankowych bądź gumowych w wybranych przez MEN kolorach na rynku brakuje. Problem jest na tyle duży, że w niektórych miastach dzieci nie mogą się bawić na gotowych placach zbaw, bo nie są one wyposażone w specjalne maty. Tak jest m.in. w Stoczku Łukowskim w woj. lubelskim. Tu powstały aż cztery place zabaw w ramach programu „Radosna szkoła”. Gdyby nie problem z nawierzchnią, place mogłyby zostać otwarte na początku października.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.