Stringi w...sklepie z sutannami

W sklepie Carmen nie tylko księża znajdą coś dla siebie
W sklepie Carmen nie tylko księża znajdą coś dla siebieDGP
28 września 2010

Sklep z sutannami, biretami i koloratkami nie dziwi. Chyba że można w nim również kupić damskie halki, zwiewne koszulki i zmysłowe topy. A właśnie tak jest w lubelskim salonie wciśniętym między kurią archidiecezji a budynek seminarium.

„Proponujemy szeroki asortyment odzieży dla duchownych: sutanny – na miejscu dopasowanie do każdej sylwetki, koszule kapłańskie (49 zł), koloratki, klerczmeny, birety (65 zł), galanterię damską i męską” – reklamuje się na swojej stronie internetowej Salon Odzieży Czarnej Carmen, dodając, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a także na wspaniały prezent.

Na trop firmy wpadł ksiądz Marek z archidiecezji łódzkiej. Przeczesywał internet w poszukiwaniu niedrogiej sutanny. Kiedy wszedł na stronę lubelskiego salonu, osłupiał. – Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Damski asortyment widnieje w zakładce obok strojów dla duchownych! Ażurowe topy reklamowane są jako „niezwykle kobiece i seksowne, odcinane pod biustem”, zaś ze zdjęcia i z opisu czarnej sukieneczki na cienkich ramionkach wynika, że ma na lewym boku długi rozporek. To działa na wyobraźnię – stwierdził kapłan.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.