Katastrofa smoleńska pod lupą NIK: źle wyszkoleni piloci czy bezład organizacyjny państwa

27 lipca 2010

Najwyższa Izba Kontroli bierze pod lupę katastrofę w Smoleńsku. Szczególną uwagę inspektorzy mają poświęcić zasadom organizowania podróży polskich VIP-ów, a także metodom szkolenia pilotów z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

Oficjalne informacje o działaniach NIK w sprawie katastrofy smoleńskiej są bardzo skromne. Jej rzecznik Paweł Biedziak na nasze pytania odpowiedział bardzo lakonicznie. – Potwierdzam jedynie, że na polecenie prezesa Jacka Jezierskiego toczą się prace nad przygotowaniem takiej kontroli – stwierdził.

Według naszych źródeł specjalny zespół kontrolerów rozpoczął pracę już na początku maja. W jego skład weszli najbardziej doświadczeni inspektorzy. Ich zadaniem było przygotowanie drobiazgowego planu kontroli. – Wstrzymywaliśmy się przez wzgląd na prace prokuratury, bo nie chcemy szkodzić prowadzonemu śledztwu, ale już nie ma takiego zagrożenia – twierdzi jeden z naszych rozmówców z NIK.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.