Personel portu lotniczego we Frankfurcie nad Menem udaremnił w sobotę start rosyjskiego samolotu pasażerskiego, którego 49-letni pilot miał 0,5 promila alkoholu we krwi - poinformowała w niedzielę niemiecka policja.
Interwencję podjęto po spostrzeżeniu w trakcie osobistej kontroli, że pilot wydziela wyraźny zapach świadczący o spożyciu napoju wyskokowego. Wszczęto wobec niego postępowanie karne pod zarzutem spowodowania zagrożenia w ruchu powietrznym, musiał też wpłacić kaucję tysiąca euro.
Należąca do rosyjskiego towarzystwa S7 Airlines maszyna odleciała z Frankfurtu do Moskwy z godzinnym opóźnieniem, z zastępczym pilotem za sterami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu