W Kalifornii w niedzielę samolot zderzył się z samochodem, po awaryjnym lądowaniu na autostradzie - poinformował rzecznik federalnych władz lotniczych USA (FAA) Ian Gregor.

W kolizji nikt nie został ranny.

Lekki, czteroosobowy samolot typu w Piper PA 24, zmierzał ku lotnisku w Santa Barbara, w Kalifornii (zachodnie wybrzeże USA), lecz z powodu niewyjaśnionych problemów technicznych, musiał wylądować na autostradzie 101, ok. 1,6 km na północny-wschód od lotniska. FAA bada przyczyny wypadku.