Ważna decyzja sądu w sprawie doktoratu Karola Nawrockiego

Karol Nawrocki podczas wystąpienia publicznego, ubrany w granatowy garnitur i krawat, gestykulujący uniesioną ręką.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał przełomowe orzeczenie dotyczące doktoratu urzędującego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego.PAP/EPA / MARCIN OBARA
2 maja, 11:59
aktualizacja 2 maja, 11:59

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał przełomowe orzeczenie dotyczące doktoratu urzędującego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego. Sąd uznał, że recenzje jego pracy doktorskiej stanowią informację publiczną i muszą zostać udostępnione. Co znalazło się w recenzji?

Sprawa, która początkowo dotyczyła wyłącznie procedury administracyjnej, szybko nabrała wymiaru ogólnokrajowego – zarówno ze względu na rangę osoby, której dotyczy, jak i konsekwencje dla funkcjonowania uczelni wyższych w Polsce.

Recenzji doktoratu Karola Nawrockiego to informacja publiczna

Wniosek o udostępnienie recenzji pracy doktorskiej Karola Nawrockiego trafił do Uniwersytetu Gdańskiego, który początkowo odmówił przekazania dokumentów. Władze uczelni argumentowały, że materiały te stanowią część zasobu archiwalnego i podlegają przepisom ustawy o narodowym zasobie archiwalnym. W praktyce oznaczało to konieczność wykazania szczególnego interesu przez osobę ubiegającą się o dostęp.

Takie stanowisko zostało zakwestionowane przez organizację Watch Dogs, która wskazała, że recenzje powstały w ramach procedury nadania stopnia naukowego, a więc dotyczą działalności publicznej uczelni. W konsekwencji powinny być traktowane jako informacja publiczna i udostępniane każdemu zainteresowanemu bez dodatkowych warunków.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku o sygnaturze III SAB/Gd 446/25 jednoznacznie potwierdził tę interpretację. W uzasadnieniu wskazano, że przepisy archiwalne nie mogą ograniczać konstytucyjnego prawa do informacji publicznej. Sąd podkreślił, że dokumenty związane z nadawaniem stopni naukowych są elementem wykonywania zadań publicznych przez uczelnie.

Wyrok WSA w Gdańsku i decyzja Uniwersytetu Gdańskiego

Po wydaniu orzeczenia rektor Uniwersytetu Gdańskiego zdecydował o udostępnieniu recenzji pracy doktorskiej prezydenta w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dokumenty zostały przekazane wnioskodawcy, a następnie opublikowane, co wywołało duże zainteresowanie opinii publicznej.

Rozstrzygnięcie sądu ma charakter precedensowy i już teraz jest analizowane przez środowisko akademickie oraz prawników zajmujących się dostępem do informacji publicznej. W praktyce oznacza ono, że uczelnie nie mogą powoływać się na przepisy archiwalne, aby ograniczać dostęp do dokumentów powstałych w toku przewodów doktorskich i habilitacyjnych.

Profesor Antoni Dudek o doktoracie Karola Nawrockiego

Jednym z recenzentów pracy doktorskiej Karol Nawrocki był Antoni Dudek. Jego opinia, sporządzona w 2013 roku, zawierała zarówno wskazanie błędów i nieścisłości, jak i jednoznacznie pozytywną ocenę końcową.

Profesor zwrócił uwagę na drobne uchybienia językowe oraz niedoskonałości redakcyjne, jednak uznał je za drugorzędne wobec całościowej wartości pracy. W recenzji podkreślił, że rozprawa zawiera wszystkie wymagane elementy, została poprawnie udokumentowana i spełnia ustawowe kryteria stawiane pracom doktorskim.

W konkluzji zaznaczył: „Powyższe uwagi nie obniżają mojej ogólnej bardzo pozytywnej oceny omawianej dysertacji. Tekst rozprawy autorstwa mgra Karola Nawrockiego zawiera wszystkie wymagane elementy składowe pracy doktorskiej”. Dodał również, że praca spełnia z nadmiarem wymogi ustawowe, co stanowiło podstawę do dopuszczenia autora do dalszych etapów przewodu doktorskiego.

Kontekst polityczny i wypowiedzi Dudka

Recenzja sprzed ponad dekady dziś funkcjonuje w zupełnie innym kontekście politycznym. Antoni Dudek wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o Karolu Nawrockim jako uczestniku życia publicznego. W wywiadach medialnych wskazywał na jego styl działania i sposób podejmowania decyzji, co wywołało szeroką debatę. - To jeden z bardziej niebezpiecznych ludzi, jacy pojawili się w polskiej przestrzeni publicznej - miał powiedzieć Dudek, jeszcze przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku.

Profesor podkreślał jednocześnie, że zna Nawrockiego od lat, właśnie dzięki swojej roli recenzenta jego pracy doktorskiej. Ta długotrwała znajomość sprawia, że jego wypowiedzi są odbierane jako szczególnie znaczące, choć sam Dudek zaznacza, że ocena naukowa sprzed lat nie musi być tożsama z oceną działalności publicznej.

Nawrocki odnosił się do tych zarzutów, sugerując, że krytyka może mieć związek z wcześniejszymi sporami dotyczącymi działalności w Instytut Pamięci Narodowej, którym kierował przed objęciem urzędu prezydenta.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.