Pilot samolotu pasażerskiego amerykańskich linii Continental Airlines zmarł w trakcie lotu transatlantyckiego - potwierdziła w czwartek rzeczniczka Federalnego Zarządu Lotnictwa (FAA) Arlene Salac.

Według niej, w czwartek około godziny 10.30 rano czasu wschodnioamerykańskiego (16.30 czasu polskiego) towarzystwo Continental powiadomiło FAA, iż jego samolot Boeing 777 w rejsie nr 61 z Brukseli do nowojorskiego portu lotniczego Newark prowadzą dwaj inni piloci.

Jak zaznaczyła Salac, w trakcie przewidzianego około południa czasu lokalnego (18.00 czasu polskiego) lądowania maszyna będzie traktowana priorytetowo.