Nie będę się dziwić, że film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” został opublikowany dwa tygodnie przed wyborami. Nie będę się też dziwić, że rządząca partia wykorzystuje ten wstrząs dla własnych celów.
Rozumiem logikę, wedle której społeczeństwo ma zostać zaspokojone w prostym odruchu: skoro pedofile chodzą bezkarnie, należy zaostrzyć kary. Reakcja rządzących może mieć dla decyzji wyborców znaczenie. Byłoby naiwnością oczekiwanie, że PiS nie wykorzysta swojej hipermaszynki legislacyjnej do błyskawicznego zaostrzenia przepisów tak, by mogły budować wizerunek PiS jako partii skutecznej i bezwzględnej wobec zwyrodnialców.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.