PiS przyjmuje do siebie endeków. Ale na ile endecy przejmą pis?
Pytam Marcina Ludwika Reya, niestrudzonego tropiciela rosyjskiej V kolumny w Polsce, czy można w kontekście jego zainteresowań rozmawiać o pośle Adamie Andruszkiewiczu, nowym wicemininistrze cyfryzacji. – To za mocno powiedziane, choć niewątpliwie widać w jego wystąpieniach i działaniach charakterystyczny neoendecki pseudopragmatyzm – odpowiada mi.
Narodowcy, czyli Rosja?
Andruszkiewicz był zawziętym propagatorem polepszenia relacji z Białorusią (i czasem Rosją). Jako poseł Kukiz’15 próbował nawet lobbować w interesie polskich firm, które tracą na sankcjach wymierzonych w państwo Władimira Putina. Niewątpliwie można go traktować jako reprezentanta, przyjmującego różne formy organizacyjne, środowiska narodowców. Choć z reguły unika ono oceny samej polityki Kremla, to wrogo nastawione do UE oraz zdystansowane wobec NATO i USA, bliższe jest rosyjskim ocenom w rozmaitych międzynarodowych konfliktach, choćby na Bliskim Wschodzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.