Prezydent pytany był w sobotę w radiowej Trójce, czy Unia Europejska przetrwa Brexit i inne wewnętrzne "turbulencje".

"Mam nadzieję, że tak i ma nadzieję, że nie dojdzie do niedobrych zmian w UE takich jak na przykład byłaby próba wprowadzania jakieś UE dwóch prędkości, gdzie mielibyśmy kraje UE A i jakieś kraje UE B" - odpowiedział prezydent.

Dodał, iż ma nadzieję, że nie dojdzie do podzielenia UE, bo - jak mówił - byłoby to zaprzeczenie europejskim ideałom.

Reklama

Pytany, czy Polska powinna być przygotowana do wejścia do strefy euro, prezydent powiedział, iż to, że pozostaliśmy przy naszej walucie uratowało nas przed kryzysem finansowym, który dotknął praktycznie cały świat. "Więc szanujmy naszą walutę" - podkreślił Duda.

Prezydent powiedział też, że jest zwolennikiem dyskusji na temat wejścia do strefy euro wtedy, kiedy polskie gospodarstwa domowe będą żyły na poziomie takim jak średnia Unii Europejskiej.

Dopytywany na jakiej UE mu zależy Andrzej Duda odparł: "Ja bym bardzo chciał, żeby ta UE była rzeczywiście na takich bratnich zasadach, a ona bardzo często jest na zasadach konkurencji. I tego mi bardzo brakuje, żeby było więcej zrozumienia". (PAP)

autor: Edyta Roś