Adamczyk: Trwają analizy, czy zamykać Okęcie po uruchomieniu CPK

Okęcie
Minister podkreślał, że jest to "nieprzeciętnie skomplikowana materia, dlatego też odpowiedzialni politycy powinni brać pod uwagę głos ekspertów". "Czekamy na ostateczne wyniki analiz i wówczas zostanie podjęta decyzja" - dodał.ShutterStock
8 czerwca 2018

Na los warszawskiego lotniska Okęcie wpływ będzie miała sytuacja rynkowa; trwają analizy, mające wykazać, czy Okęcie będzie działać po uruchomieniu CPK - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Dodał, że budowa CPK jest "poza wątpliwością".

"Trwają analizy, trwają analizy wielopoziomowe, wielopłaszczyznowe, wieloaspektowe i to jest dokładnie tak, jak, nie przymierzając, z pacjentem, kiedy chcemy postawić diagnozę, musimy dokonać pełnej analizy stanu" - mówił Adamczyk w piątek w Radiu Zet, pytany o przyszłość Okęcia. Jak zaznaczył, dopiero te analizy mają wykazać, czy Okęcie będzie funkcjonować po otwarciu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Budowa CPK "jest poza wszelką wątpliwością" - zaznaczył.

"Jeżeli kolejne wyniki analiz wskażą, że w 2035 r. lotnisko Okęcie będzie lotniskiem nieprzydatnym, to trzeba będzie zmierzyć się z taką właśnie sytuacją. Nikt nie mówi o tym, że lotnisko Okęcie będzie zamknięte za miesiąc, za dwa, za trzy, za rok" - oświadczył Adamczyk.

Minister podkreślał, że jest to "nieprzeciętnie skomplikowana materia, dlatego też odpowiedzialni politycy powinni brać pod uwagę głos ekspertów". "Czekamy na ostateczne wyniki analiz i wówczas zostanie podjęta decyzja" - dodał.

Nowe lotnisko wraz z infrastrukturą, ma powstać między Łodzią a Warszawą i ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Na jego lokalizację wskazywana jest miejscowość Stanisławów w gminie Baranów. Po pierwszym etapie budowy port ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet ok. 100 mln. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejnych 8 lat, czyli do końca 2027 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.