W piątek w KPRM premier Mateusz Morawiecki spotkał się z przedsiębiorcami i przedstawicielami instytucji ich reprezentującymi, by porozmawiać nt. Konstytucji Biznesu. Szef rządu mówił m.in., że celem rządu jest budowanie zaufania między administracją a biznesem, równowagi i harmonii w relacjach firm i urzędników. Służyć temu celowi ma właśnie Konstytucja Biznesu. Apelował o działanie "rękę w rękę" na rzecz polskiej gospodarki.

Kaźmierczak w rozmowie z PAP powiedział, że Konstytucja Biznesu to dobra regulacja, poprawiająca stan istniejący obecnie. Wskazał, że najważniejszą ustawą w pakiecie jest Prawo przedsiębiorców, które w istotny sposób jest lepsze od obecnej ustawy o działalności gospodarczej.

"Główną przyczyną tego jest wpisanie do ustawy szeregu zasad konstytucyjnych, typu +co nie jest zakazane, jest dozwolone+ itp. W polskim systemie prawnym nie przyjęło się w praktyce wywodzenie swoich praw, czy roszczeń wprost z konstytucji przed sądami, a tym bardziej w urzędach" - powiedział Kaźmierczak.

Reklama

"Przeniesienie tych zasad na poziom ustawowy pozwala te prawa i roszczenia wywodzić z ustawy. Zobaczymy, jakie znaczenie będzie to miało w praktyce, czy urzędnicy będą te prawa akceptować. Sankcji nie ma co, uważam, jest wadą tej regulacji" - dodał.

Kaźmierczak zaznaczył, że jeśli chodzi o spory sądowe, to nowe regulacje w sposób ewidentny poprawiają sytuację przedsiębiorców, którzy będą się mogli odwoływać wprost do zasad konstytucyjnych.

Reklama

Szef ZPP powiedział, że nie postrzega obecnych relacji między przedsiębiorcami a administracją jako "tragicznych".

"Te resztki mentalności sowieckiej wśród polskich urzędników ostały się głównie w powiatach, w mniejszych miejscowościach. My od pewnego czasu nie mamy sygnałów o +dzikich+ zachowaniach w większych ośrodkach. Tu sytuacja elementarnego zaufania pomiędzy biznesem, a urzędnikami, przekonania, że mamy wspólne interesy, systematycznie się poprawia. W moim przekonaniu zbyt wolno, niemniej od lat ta poprawa jest" - powiedział. "Nie postrzegam, by biznes był z urzędnikami w stanie wojny" - podkreślił.

Konstytucja Biznesu to pakiet 5 ustaw dot. zmian w prawie gospodarczym: Prawa przedsiębiorców; ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców; ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy; ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium RP; ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej.

Najważniejszą ustawą z pakietu Konstytucji Biznesu jest Prawo przedsiębiorców. Ma ono wprowadzić zasady: co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone; domniemania uczciwości przedsiębiorcy i rozstrzygania wątpliwości faktycznych na jego korzyść. Wprowadza też instytucję działalności nierejestrowej czy ulgę na start dla początkujących przedsiębiorców.

Dzięki instytucji działalności nierejestrowej osoba fizyczna prowadząca działalność na mniejszą skalę (miesięczne przychody z niej pochodzące nie przekraczają 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), nie musi rejestrować tej działalności ani płacić z tego tytułu składek ZUS.

Z kolei "ulga na start" zakłada, że początkujący przedsiębiorcy nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwszych 6 miesięcy wykonywania działalności gospodarczej.

Ustawa znosi ponadto obowiązek posługiwania się przez przedsiębiorców numerem REGON w relacjach z urzędami – przedsiębiorca w kontaktach z dużą częścią urzędów będzie miał obowiązek posługiwania się wyłącznie numerem NIP. Nowe przepisy mają m.in. zachęcić młodych i przedsiębiorczych Polaków do rozpoczynania własnej działalności gospodarczej.

W pakiecie Konstytucji Biznesu jest też ustawa o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, który ma stać na straży praw mikro-, małych i średnich firm i powinien ułatwiać kontakty z administracją.

Większość przepisów Konstytucji Biznesu wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia - prawdopodobnie w kwietniu 2018 r. (PAP)

autor: Marcin Musiał

edytor: Sonia Sobczyk