"Gry ekstremalne": Oswoić chorobę

"Gry ekstremalne"
"Gry ekstremalne"Media
23 października 2013

"Gry ekstremalne" w warszawskim Teatrze Na Woli trudno traktować jako pełnoprawne przedstawienie. Zdecydowanie lepiej jako projekt o bardzo szlachetnych intencjach

Ewa Gawlikowska-Wolff była studentką Szkoły Dramatu Tadeusza Słobodzianka. Gdy zachorowała, postanowiła zapisać w sztuce swoje przeżycia z tego najtrudniejszego czasu. Sądząc po spektaklu Joanny Grabowieckiej, zdążyła napisać niewiele. Kiedy przegrała walkę z nowotworem, jej historię zdecydowała się opowiedzieć Elżbieta Chowaniec, znana dotychczas z bardzo udanej skądinąd „Gardenii”.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.