Filmem „Jack Strong” Władysław Pasikowski potwierdza, że w dyscyplinie polskiego kina gatunkowego nosi wśród filmowców żółtą koszulkę. Chociaż wciąż ma za mało rywali, aby mówić o uczciwej konkurencji.
Odmalowany przez reżysera pułkownik Ryszard Kukliński to postać romantyczna i naiwna. Jako planista sztabu Układu Warszawskiego pokornie przygotowuje doskonały plan inwazji wojsk polskich na Czechosłowację. Kiedy jednak okazuje się, że Polsce ze strony imperium sowieckiego grozi „powtórka z Hiroszimy”, zmienia front. Dociera do Amerykanów i zostaje agentem w służbie wrogiego wywiadu. Motywacja bohatera jest tu czysto umowna i wynika z jego poczucia moralności. Podobnie jak Józek Kalina w „Pokłosiu”, Kukliński podskórnie czuje, że robi dobrze, i na tej tylko podstawie podejmuje decyzję o współpracy. Nie ma tu miejsca na dywagacje, rozterki czy wątpliwości, te zabrałyby ekranowy czas najważniejszemu komponentowi tego filmu – akcji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.