TEATR DRAMATYCZNY | Przygnębiająca klęska „Wizyty starszej pani” Dürrenmatta bierze się z nadmiaru pomysłów reżysera Wawrzyńca Kostrzewskiego, pokazywania tego, co oczywiste, oraz szukania aktualności za wszelką cenę
Kibicuję Wawrzyńcowi Kostrzewskiemu od czasu jego debiutanckiego „Cudotwórcy”, również wystawionego w Dramatycznym. Artysta jest wierny temu teatrowi, zrealizował tu wybitną „Rzecz o banalności miłości” Liebrecht z nieodżałowaną Haliną Skoczyńską i Adamem Ferencym, potem „Wszystkich moich synów” Millera, gdzie Ferencemu towarzyszyła Halina Łabonarska. Nie wszystkie spektakle Kostrzewskiego podobały mi się tak samo, ale w każdym znać było, że młody reżyser idzie własną drogą, proponując teatr mały i szlachetny, poprzez tematy opowieści i ich ton skierowany jedynie do inteligencji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.