"Dziewczyny do wzięcia" - skecz w dużym mieście

"Dziewczyny do wzięcia" - recenzja
Fragment plakatu sztuki "Dziewczyny do wzięcia".Media
30 lipca 2014

„Dziewczyny do wzięcia” w warszawskim Teatrze Powszechnym wywołują salwy śmiechu. Bardziej to jednak dłuższy kabaretowy numer niż pełnoprawne przedstawienie

Reżyser Piotr Ratajczak w przenoszeniu na scenę filmowych historii ma zasługi niepodważalne. Zrealizował choćby „Dzień świra”, „Wodzireja”, „Bohatera roku”. Filmowego bohatera, znanego z arcydzieła Andrzeja Munka „Zezowate szczęście”, miało też jedno z jego najlepszych przedstawień – przygotowany w poznańskim Teatrze Polskim ponad rok temu „Piszczyk” z wybitną tytułową rolą Łukasza Chrzuszcza.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.