:Sprawiedliwość to najstarsze marzenie człowieka” – pisze w najnowszej książce Marek Ostrowski. Zabierając czytelnika na pouczającą wycieczkę. Zaczynającą się od sprawy niejakiego Kaina, a kończącą na przypadku Mariusza Trynkiewicza.
Ostrowski znany jest czytelnikom jako kierownik działu zagranicznego „Polityki” i stały gość kultowego (choć już nienadawanego) programu telewizyjnego „7 dni świat”. Ostatnio wrócił do innego ze swoich koników, czyli do publicystyki prawnej. Ma do tego papiery, bo swego czasu skończył prawo, a nawet zrobił aplikację zakończoną egzaminem sędziowskim. Cała książka jest zbudowana wokół metafory teatru. Bo, jak mówią (ważni dla Ostrowskiego) Anglosasi: „Sprawiedliwości nie wystarczy wymierzyć. Ludzie muszą to jeszcze zobaczyć na własne oczy”. Skoro więc teatr, to muszą być w nim zarówno aktorzy, jak i kulisy. I to właśnie o nich jest ta książkowa opowieść.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.