Kierował najprężniejszym ośrodkiem kulturalnym polskiej emigracji po II wojnie światowej. Andrzej Bobkowski, Józef Czapski, Witold Gombrowicz, Zofia i Zygmunt Hertzowie, Czesław Miłosz, Juliusz Mieroszewski – to tylko przykładowe nazwiska autorów piszących do założonego przez Giedroycia miesięcznika „Kultura”.
Pismo wydawano od 1947 do 2000 r. Chociaż kojarzone z Paryżem, to jego pierwszy numer ukazał się w Rzymie jako miesięcznik dla armii Andersa. Po likwidacji wojska siedzibę wydawnictwa przeniesiono do willi w podparyskim Maisons-Laffitte.
Tam przez następne dekady przyciągała rodaków uciekających przed opresją władz PRL. Twórcy „Kultury” zależało na tym, by zarówno miesięcznik, jak i publikowane przez oficynę książki trafiały pod strzechy. Z powodu cenzury w PRL wydawnictwa trzeba było do kraju szmuglować (przez lata udało się wypracować dość skuteczny system). Propagowana przez Giedroycia „doktryna ULB” legła u podstaw polskiej polityki zagranicznej po 1990
Nawiązując do myśli Józefa Piłsudskiego, Giedroyć przekonywał, że istnienie niepodległych Ukrainy, Litwy i Białorusi jest kluczowe dla polskiej niepodległości. Chociaż obrał sobie za cel przekonanie do tej wizji swoich rodaków, to początki nie były proste, bo jego idea wiązała się z rezygnacją z wszelkich roszczeń wobec Wilna i Lwowa. Przeciwstawiała się również stanowisku polskiego rządu na uchodźstwie, który chciał przywrócenia granic państwa polskiego sprzed drugiej wojny światowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu