"Anomalia" - recenzja

"Anomalia"
"Anomalia"Media
12 sierpnia 2013

„Anomalia” to nieudany eksperyment, który w oczach części widzów może się okazać jednak bardziej wartościowy niż wiele bezpiecznych i bardziej konwencjonalnych propozycji.

 Kolejny wspólny projekt duetu Jessica Woodworth – Peter Brosens przypomina bajkę rodem z „Amelii” opowiedzianą jednak w stylu bliskim posępnej wrażliwości Brunona Dumonta. Realizowany na belgijskiej prowincji film najbardziej może się podobać w scenach, gdy Woodworth i Brosens dają upust podejściu etnograficznemu. Reżyserski duet z zainteresowaniem przygląda się wówczas barwnym wiejskim rytuałom, które od stuleci towarzyszą zmieniającym się porom roku. W pewnym momencie jednak obowiązujący porządek zostaje zawieszony, a reguły rządzące światem tracą moc obowiązywania.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.