Ucieczka z Nibylandii. Komiks "Spotkanie w Phoenix" Sandovala

Fragment okładki komiksu "Spotkanie w Phoenix"
Fragment okładki komiksu "Spotkanie w Phoenix"Media
9 września 2016

KOMIKS | Tony Sandoval do tej pory lubował się w osadzonych na poły w rzeczywistości magicznej opowieściach o dojrzewaniu, teraz sięga po historię z życia. I to ze swojego

2658519-i02-2016-175-19600050b.jpg

Meksykański rysownik i scenarzysta opisuje co prawda tylko drobny epizod ze swojego przeszło czterdziestoletniego życia, ale chodzi o wydarzenia poniekąd formacyjne. Intryga „Spotkania w Phoenix” orbituje wokół historii miłosnej czekającej na szczęśliwy happy end. Tony’ego i jego dziewczynę dzieli jednak amerykańska granica. Usychającemu z tęsknoty chłopakowi konsekwentnie odmawia się przyznania wizy, aż wreszcie Tony decyduje się na przekroczenie granicy nielegalnie. I choć nie sposób Sandovalowi nie wierzyć, że tych dramatycznych chwil nie zapomni pewnie już nigdy, to czytelnik nie zatrzyma się przy tym albumie na dłużej. Szczególnie, jeśli zestawi się tę opowieść ze znakomitym „Doomboyem” czy „Tysiącem sztormów”.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.