Przybylski o wyborach w Niemczech: Wygrana Merkel niemal pewna

Angela Merkel i dzieci
Angela Merkel i dzieciPAP/EPA / FELIPE TRUEBA
19 września 2017

Największym pytaniem jest właściwie jaka będzie koalicja, która będzie rządzić po wygranej, bo to, że kanclerza Angela Merkel wygra ze swoją partią, jest już niemal przesądzone - powiedział PAP o wyborach parlamentarnych w Niemczech ekspert ds. polityki europejskiej Wojciech Przybylski.

Wybory do Bundestagu odbędą się 24 września. "To, że kanclerz Angela Merkel wygra ze swoją partią (CDU/CSU - PAP) jest już niemal przesądzone, ale nie jest przesądzone z kim będzie tworzyć koalicję" - powiedział PAP ekspert ds. polityki europejskiej i prezes fundacji Res Publica Wojciech Przybylski.

Jeśli wyniki sondaży się potwierdzą, możliwe jest ponowne zawarcie koalicji między blokiem partii chadeckich CDU/CSU i socjaldemokratami z SPD. Ale nie jest to jedyny możliwy scenariusz.

"Jedną z alternatyw jest porozumienie z partią Zielonych, ale jeszcze ciekawszą alternatywą jest porozumienie, którego nie było do tej pory. Porozumienie powyborcze między partiami CDU/CSU, Zielonymi i partią liberalną (FDP - PAP). W tej konfiguracji, dużo trudniejszej i nowej na politycznym rynku niemieckim, wiele jeszcze jest niewiadomych" - przyznał Przybylski.

W niedawnym sondażu Politbarometer (barometru politycznego) CDU i CSU mają 36 proc. SPD Martina Schulza cieszy się poparciem 23 proc. Trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajmują ex aequo Wolna Partia Niemiecka (FDP) i Alternatywa dla Niemiec (AfD). Lewicę popiera 9 proc. wyborców, a Zielonych 8 proc.

Partia AfD powstała w 2013 roku jako partia przeciwników wspólnej waluty euro. Obecnie jej głównym celem jest zamknięcie granic dla migrantów i walka z islamem. Partia opowiada się za zniesieniem sankcji wobec Rosji i uznaniem aneksji Krymu. Obecnie nie jest reprezentowana w Bundestagu.

Zdaniem Przybylskiego AfD odcisnęła piętno na polityce niemieckiej "w zupełnie nieoczekiwany sposób". "Zmobilizowała Niemców do zapisywania się do innych partii niepopulistycznych i zwiększenia zaangażowania obywatelskiego". Zdaniem eksperta AfD "być może jest jak wiele innych partii partią sezonową i za jej najważniejsze osiągnięcie należy uznać scementowanie obecnego układu raczej niż jego wywrócenie".

Rozmówca PAP jest zdania, że nawet jeśli ponownie kanclerzem zostanie Angela Merkel - na co - jak przypomina - wiele wskazuje, to polityka rządu niemieckiego wobec Unii Europejskiej może się zmienić. "W zależności od tego, kto będzie w koalicji. Jeżeli stanowiska dotyczące polityki gospodarczej, polityki zagranicznej, otrzymałaby partia liberalna, niekoniecznie będzie to znaczyło, że plan Macrona się powiedzie" - stwierdził.

Prezydent Francji Emmanuel Macron jest m. in. orędownikiem powołania ministra finansów strefy euro i osobnego parlamentu strefy euro, który nadzorowałby osobny budżet krajów posiadających wspólną walutę.

"Z drugiej strony, zupełnie inna koalicja może spowodować, że Francja i Niemcy rzeczywiście będą dążyły do reform, o których w tej chwili mówi Paryż" - ocenił Wojciech Przybylski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.