Stany Zjednoczone nałożyły w czwartek sankcje na dwóch obywateli ChRL i chińską firmę transportową za pomoc przy północnokoreańskim programie nuklearnym i rakietowym. Oskarżyły też chiński bank o pranie pieniędzy dla reżimu w Pjongjangu.
Jak poinformowało amerykańskie ministerstwo finansów (skarbu), chodzi o Bank of Dandong oraz firmę Dalian Global Unity Shipping Co Ltd. Dwaj obywatele Chin objęci sankcjami to: Sun Wei i Li Hong Ri.
Minister skarbu USA Steven Mnuchin argumentował, że kroki zostały podjęte w ramach wysiłków mających na celu zmaksymalizowanie nacisków na komunistyczną Koreę Północną, by porzuciła swój program nuklearny i rakietowy.
"Stany Zjednoczone wysyłają w świat dobitny komunikat, że nie będą się wahały podjąć działań przeciwko osobom, firmom i instytucjom finansowym, które wspierają ten reżim" - czytamy w oświadczeniu Mnuchina.
Decyzja o nałożeniu sankcji na Chiny nadeszła przed zaplanowanym na wieczór spotkaniem w Białym Domu prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Korei Południowej Mun Dze Inem. Przywódcy mają omawiać sytuację na Półwyspie Koreańskim i kroki mające na celu wywarcie presji na reżim w Pjongjangu, by porzucił swe ambicje nuklearne i rakietowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu