"Lokal za grunt": Zamiast 2 tys. mieszkań rocznie, powstało 30. Deweloperzy nie chcą współpracy z samorządami?

Mieszkanie (1) nieruchomości (1) nieruchomość (1) kredyt mieszkaniowy
<p>Obowiązujące od kwietnia 2021 r. rozwiązanie polega na tym, że gmina daje ziemię, a deweloper w zamian przekazuje jej część lokali mieszkalnych</p>ShutterStock
2 listopada 2022

Miało być 2 tys. mieszkań rocznie. Na razie jest nieco ponad 30. Po półtora roku od wejścia w życie ustawa „lokal za grunt” nie działa tak, jak planowano. Zdaniem ekspertów padła ofiarą kryzysu

Ustawa "lokal za grunt" - na czym polega?

Obowiązujące od kwietnia 2021 r. rozwiązanie polega na tym, że gmina daje ziemię, a deweloper w zamian przekazuje jej część lokali mieszkalnych. Miało dodatkowo rozruszać rynek mieszkaniowy. Cel był jeden – jak najszybciej zasypać lukę popytową szacowaną na ok. 1,5–2 mln mieszkań. Pierwsze miesiące działania nowych przepisów dawały nadzieję. Już po paru miesiącach, jeszcze w 2021 r. trzy gminy zawarły uchwały wskazujące konkretne nieruchomości przeznaczone do zbycia. To Pinczów, Warta i Giżycko. Na tym się jednak skończyło.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.