Co dalej z komisją weryfikacyjną po przegranych przez Jakiego wyborach

komisja weryfikacyjna
Trzaskowski nie pali się do tego, by stanąć przed jej obliczem. Chyba że postawi na wariant polegający na wygłoszeniu oświadczenia o tym, jak stołeczny ratusz widzi całą aferę reprywatyzacyjną. Do takiego działania publicznie namawiał ustępującą Hannę Gronkiewicz-WaltzAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta
23 października 2018

W PiS impet do tropienia sprawców afery jakby przygasł, o przyszłych działaniach komisji weryfikacyjnej nie chcą mówić nawet jej członkowie. Miejscy aktywiści zaś przekonują, że jest ona nadal potrzebna

Powiedzieć, że między liderami PiS a Patrykiem Jakim zapanował chłód, to nic nie powiedzieć. Jaki, który niedawno w wyborczym geście wystąpił z Solidarnej Polski, od wczoraj jest formalnie bezpartyjny. Wieczory wyborcze PiS i Jakiego odbywały się w różnych miejscach; do porażki w Warszawie nie odniósł się ani Jarosław Kaczyński, ani Mateusz Morawiecki. Żadnych podziękowań, żadnego „nic się nie stało”, okruchy informacji w prorządowej TVP. Cisza. Co dalej z rozliczaniem reprywatyzacyjnej afery?

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.