Olszewski o zmianach w oświacie: Reforma wchodzi, a kasy brak

szkoła klasa lekcja
Samorządy mają problem. Po pierwsze muszą zmieniać swoje budżety na 2017 r. – zapisali w nich wysokość subwencji w wysokości 53 zł. Po drugie i najważniejsze, będą mieli poważne kłopoty z wdrażaniem rządowej reformy oświatowejShutterStock
11 stycznia 2017

Raptem o 16 zł wzrosła subwencja oświatowa na jednego ucznia. Po raz pierwszy się zdarzyło, by obietnice resortu tak bardzo odbiegały od rzeczywiście przyznanych środków.

Gdy przedstawiono pierwszą wersję rozporządzenia regulującego wysokość subwencji, samorządowcy byli mile zaskoczeni. Dofinansowanie na jednego ucznia miało bowiem wzrosnąć aż o 53 zł. Ponadto strona rządowa uwzględniła propozycje jednostek m.in. w kwestii objęcia subwencją sześciolatków, które pozostaną w przedszkolach. Niestety w rozporządzeniu opublikowanym w Dzienniku Ustaw 30 grudnia 2016 r. zapisano, że podstawowa subwencja, tzw. standard A, wzrośnie raptem o 16 zł. Jedyną pociechą jest to, że rząd nie wycofał się z subwencji na sześcioletnie dzieci.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png