500 tys. – tyle udało się zebrać podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum edukacyjnego.
Listy zostały złożone w siedzibie ZNP. Tam są weryfikowane. Pod koniec marca wniosek zostanie złożony do Sejmu. Jeżeli zostałby przegłosowany, Polacy mogliby odpowiedzieć na pytanie: „Czy jest pan/pani przeciwko reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 r.?”. Wiele jednak wskazuje na to, że referendum nie będzie. – Odbyło się przy wyborach parlamentarnych – tłumaczy Anna Zalewska, szefowa resortu edukacji. Krystyna Szumilas, była minister edukacji, się z nią nie zgadza i podkreśla, że PiS, idąc do wyborów, obiecywał, że będzie słuchać głosu narodu. I nie będzie odrzucać petycji obywatelskich. Posłowie PiS na razie nie chcą się deklarować, co zrobią, kiedy dojdzie do głosowania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.