Do podstawówek powróci kanon lektur. Lemingi z dużych miast są podzielone. Rządowej propozycji sprzyja Polska małych miast i wsi – wynika z sondażu dla DGP.
Resort edukacji przekonuje, że chodzi o promocję czytelnictwa i ustalenie wspólnego mianownika, do którego będą mogli się odwoływać uczniowie. – Lista powinna być kompilacją literatury współczesnej i klasyki. Przygotuje ją zespół, w którego skład wejdą teoretycy, nauczyciele i rodzice. Ma ona pokazywać pewien kod tożsamości – tłumaczy w rozmowie z DGP minister edukacji Anna Zalewska. Dodaje, że celem jest wprowadzenie uczniów „od najmłodszych lat do uczestniczenia w kulturze”. Zmiana będzie dotyczyła również najmłodszych. Wspólne lektury przygotują ich do trudniejszych tytułów – wyjaśnia minister.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.