Minister nadzorujący placówkę badawczą sam podejmie decyzję o odwołaniu czy powołaniu dyrektora instytutu. Nie trzeba będzie przeprowadzać konkursów. Tak wynika z nowelizacji ustawy o instytutach badawczych, którą zaproponowali posłowie PiS.
W ich ocenie obowiązujące regulacje uniemożliwiają prowadzenie skutecznego nadzoru nad instytutami badawczymi w przypadku, gdy dyrektor nie sprawuje swojej funkcji należycie. – Taki stan jest niebezpieczny zwłaszcza w przypadku instytutów wykonujących zadania szczególnie ważne dla planowania i realizacji polityki państwa – przekonują parlamentarzyści PiS. Dlatego proponują, aby to minister nadzorujący instytut powoływał czy odwoływał jego dyrektora, i to bez udziału rady naukowej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.