Pleśniar: A ja bronię podstawówki

Szkoła podręcznik
Kadra kierownicza myśli zadaniowo – podoła niejednemu wyzwaniu.ShutterStock
16 listopada 2015

W środowisku oświatowym trwa ożywiona dyskusja nad planowanymi zmianami w szkołach, szczególnie wszystkich zajmuje plan likwidacji gimnazjów i co za tym idzie organizacji w innych szkołach. Chciałbym zabrać głos w obronie... zapomnianej w tych rozmowach szkoły podstawowej oraz w obronie rozsądku w planowaniu.

2374404-marek-plesniar-dyrektor-biura.jpg
Marek Pleśniar dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty

Cóż takiego złego te szkoły podstawowe uczyniły, że chce się je zmienić? Sprawa wymaga rozważenia zysków i strat. Nawet nie bronię tu gimnazjów, bo ich stworzenie to rzeczywiście pomysł karkołomny i wymagający ogromnej, ciągłej pracy. Ale przerabiać współczesne podstawówki – nareszcie bezpieczne i przyjazne młodszym dzieciom – na ołtarzu likwidacji gimnazjów, czy to nie byłby grzech? Nie można go łatwo wytłumaczyć nieumiejętnością zorganizowania dobrze wszystkich gimnazjów. Co więcej, właśnie gimnazja są dziś enklawą najbardziej twórczych pomysłów na szkołę. Mógłbym wskazać wiele przykładów szkół artystycznych, opartych na pedagogice kreatywności itd.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.