Posłowie chcą doprowadzić do ograniczenia liczby zwolnień z zajęć wychowania fizycznego. Ich liczba rośnie bowiem lawinowo, a spora część jest bezzasadna. Uczniowie nie chcą ćwiczyć, bo zniechęca ich do tego niski poziom zajęć, a w części szkół także nieodpowiednie warunki do uprawiania sportu.
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że w starszych klasach szkół podstawowych nie ćwiczy ok. 15 proc. uczniów, a w gimnazjach i liceach odsetek ten sięga nawet 30 proc. Tymczasem już blisko pół miliona uczniów w Polsce ma problemy z nadwagą lub cierpi z powodu skrzywienia kręgosłupa. Najczęściej z lekcji WF zwalniają uczniów ich rodzice. Jednak prawie co piąta osoba (18 proc.) nie bierze udziału w zajęciach na podstawie orzeczenia lekarskiego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.