Za dwa lata tłok do renomowanych ogólniaków będzie największy w historii – ponad 700 tys. kandydatów. A klas wiele nie przybędzie.
Jutro pierwszy dzień egzaminu gimnazjalnego, którego wynik zadecyduje o tym, do której szkoły dostanie się uczeń. Ten rok będzie pierwszym, w którym nawet prymusi mogą mieć problem z miejscem w dobrej placówce, bo niektóre ograniczają nabór. Jeszcze gorzej będzie w 2019 r., kiedy do pierwszej klasy ponadgimnazjalnej wystartują ósmoklasiści (dzisiaj są w klasie VI) oraz uczniowie III klasy gimnazjum (dzisiaj są w klasie I). W sumie o miejsca w szkołach średnich zabiegać będzie 743,3 tys. uczniów. Dla porównania rok wcześniej w wyścigu do liceów i techników wystartuje 351,5 tys.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.